|
W magiczny czas grudniowych świąt
W magiczny czas grudniowych świąt wkraczam w pierwszą niedzielę Adwentu, tego dnia wystawiamy adwentowy świecznik, a na stole ustawiam wieniec adwentowy- w każdą kolejną niedzielę Adwentu zapalam jedną świeczkę, tak aby do dnia wigilijnego było ich cztery. Skupiam się na wyłapywaniu wszystkich sygnałów przybliżających mnie do 24 grudnia…Nie specjalnie lubię chodzić po sklepach, w ogóle kupowanie mnie nie bawi, ale nie w grudniu! W grudniu biegam z różnymi listami od sklepu do sklepu i odhaczam kolejne poczynione sprawunki. To latanie ze spisami ma również związek ze zwyczajem, który panuje w naszym domu, a mianowicie zwyczajem pisania listów do Świętego Mikołaja. Kiedy dziewczynki były małe pierwsze listy były kolorowymi rysunkami, potem pojawiły się prawdziwe słowa+ rysunki, teraz są tylko w formie pisanej, zdarzają się odsyłacze, czasami zdjęcia. Niektórzy z nas dyskutują z Mikołajem, przekonując Świętego, że suma summarum, to jednak byli grzeczni?! Inni refleksyjnie tłumaczą cały świat za zło, które na nim panuje. Ale wszyscy jak jeden mąż przedstawiają swoje prośby, czasem całkiem przyziemne (łatwe do zrealizowania), czasem zupełnie odlotowe (żeby nie było wojny w Czeczenii, albo żeby terroryści zmienili swój stosunek do świata)- jak ten Święty ma to udźwignąć? Więc wyręczamy Go w spełnianiu próśb przyziemnych, a On niech spróbuje za to zrobić coś z tym całym bałaganem wokół nas!
Przytoczę kilka takich listów, oczywiście bez spisu prezentów, bo a nuż przeczyta to Święty i pomyśli sobie, że jesteśmy zbyt zachłanni :)
Przeczytaj listy: Listy 1, Listy 2
Wybacz Święty Mikołaju, ale wierzymy w Ciebie.
Mikołaj mikołai się we mnie, i mikołajowo podsuwa różne pomysły, a mikołajowatość w całym moim życiu mówi, że to wcale nie musi być najgorsze, co sobie razem wymyśliliśmy.
Ewa Kiezik-Kordzińska
Zobacz także:
Czar Świąt | Dekoracje | Choinka | Tradycja | Nasza historia | Potrawy wigilijne | Siano | Stół
|
|