Strona główna
Dom
Dziedzictwo
Ogrody
Dzieci
E-booki
Komunikacja
Szkoła
Galeria
platforma edukacyjna
sklep
kontakt e-mail ??

    E-booki                               >>
  4 najnowsze propozycje sklepu Akademia Dialogu:
 
  E-booki   Zostałam matką. Pozostałam sobą.
Anna Kordzińska-Grabowska
 
  E-booki   Żeby się chciało chcieć. Rzecz o motywacji w szkole.
Anna Kordzińska-Grabowska
 
  E-booki   Mały nadpobudliwy człowiek.
Zuzanna Kordzińska-Młynarska
 
  E-booki   Jakość w oświacie.
Jarosław Kordziński
 
    Szkolenia                           >>
  Zapoznaj się z najnowszymi kursami:
 
  szkolenia   Awans - nauczyciel stażysta
Ośrodek Rozwoju Edukacji EDUCATOR
 
  szkolenia   Awans - nauczyciel kontraktowy
Ośrodek Rozwoju Edukacji EDUCATOR
 
  szkolenia   Opracowywanie własnych programów nauczania
Ośrodek Rozwoju Edukacji EDUCATOR
 
  szkolenia   Praca z uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych
Ośrodek Rozwoju Edukacji EDUCATOR
 
    Szukaj
  Wyszukaj produkty w Sklepie:





    Program PHARE
   
  Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
 


Komunikacja
Porozumiewanie się

Porozumiewanie się tylko pozornie jest proste. Wydaje się, że kiedy mówimy wolno, wyraźnie i wystarczająco głośno, to wszyscy muszą nas słuchać, wysłuchać i właściwie zrozumieć. Tymczasem wcale tak być nie musi. Warto wiedzieć, że istnieje wiele poziomów porozumiewania się.


1. Pierwszy polega na tym, że w procesie porozumiewania musimy spowodować, by inni chcieli w ogóle nas słuchać.

2. Drugi poziom polega na tym, że nasz słuchacz musi zrozumieć, co do niego mówimy
3. Trzeci poziom polega na tym, by zaakceptował to, co mówiliśmy i przyjął to za własne
4. Czwarty, by zechciał to zastosować.


Mówiąc pokrótce chodzi o to, by intencja naszej wypowiedzi spowodowała określoną reakcję u osoby, do której się zwracam. Mówiąc po ludzku, żeby na stwierdzenie skierowane do nauczyciela: "Proszę przygotować plan pracy", plan został przygotowany i najlepiej, żeby uwzględniał niezbędne uwarunkowania prawne, ogólne uzgodnione za szkolne priorytety i jeszcze, żeby był ściśle związany z autentycznymi potrzebami naszych uczniów.

 

Jedną z iluzji komunikacji z jaką się na co dzień spotykamy jest przekonanie, że skoro mówimy w tym samym języku, to musimy się zrozumieć. Co więcej, jeśli wiem, że to co mówię jest mądre- musi być dokładnie tak zrozumiane. W efekcie bardzo często zapominamy (zdaje się, że jeszcze częściej nie zdajemy sobie z tego sprawy), że fakt, iż mówimy, wcale nie musi przekładać się na pełne zrozumienie u odbiorcy. Myślimy: „Przecież umiem mówić, znam wiele słów, mam doświadczenie, po prostu wiem lepiej więc moje słowa musza być zaakceptowane”. A co może myśleć w tym samym czasie nasz rozmówca? „Umiem mówić, znam różnorodne słowa, wiele doświadczyłem, w tym przypadku wiem znacznie więcej...”
I gdzie tu porozumienie? Gdzie komunikacja?

 

Podejmując rozmowę warto zakładać celowość naszego w niej udziału. Przyjąć, że komunikacja zawsze powinna mieć swój skutek wymierny. Mówię i słucham. Mówię po to, by być słuchanym. Potrzebuję potwierdzenia oraz reakcji na swoje słowa. Mówienie dla mówienia na ogół w niewielkim stopniu można nazwać komunikacją. To najczęściej jedynie bezrefleksyjne zaprzeczanie ciszy. Jeśli jednak mówię, muszę również słuchać. Komunikacja dzieje się tam, gdzie ludzie zaczynają się słuchać nawzajem. Śmiało można powiedzieć, że proces komunikowania zaczyna się dopiero tam, gdzie pojawia się słuchanie drugiej osoby.

Jeśli chcę być skuteczny w porozumiewaniu z innymi, musze zadbać o to, by inni mnie słuchali. Jeśli jednak chcę być naprawdę skuteczny w tego typu rozmowach, muszę zadbać przede wszystkim o to, by samemu zmusić się do słuchania. Dyscyplinowanie siebie w tych sprawach bywa na ogół daleko trudniejsze aniżeli skuteczne wpływanie na innych

To ciekawa rzecz. Tak często mówimy o potrzebie słuchania innych, a tak rzadko słuchamy, żeby dowiedzieć się o tym, co ktoś ma nam do przekazania.

 

Rzecz ciekawa, w największym stopniu słuchamy osób, które przekazują nam swoje komunikaty w sposób nie do końca precyzyjny. Na przykład obcokrajowców nie znających naszego języka. Albo osoby, które mówią bardzo cicho. Albo małe dzieci. Po prostu, kiedy chcemy ich zrozumieć musimy wytężyć nasza uwagę. Gorzej, kiedy komunikujemy się z ludźmi, którzy mówią głośno i wyraźnie. Często, zamiast ich słuchać, skupiamy się na jednej myśli, jaką z wypowiedzi naszego rozmówcy wyłapaliśmy i akceptując fakt, że ona nadal do nas mówi, skupiamy uwagę na tym co powiemy, kiedy skończy i oczywiście na tym, by nie przegapić samego faktu, że druga strona przerwała na chwilę swoją wypowiedź, bo to jest dla nas szansa, żeby samemu zacząć wypowiadać swoje słowa. Czy to jest jednak słuchanie?

 






kontakt | reklama | polityka prywatności | zgłoś problem

Akademia Dialogu - rozwój dziecka, porozumiewanie się, e-learning, awans zawodowy nauczycieli, komunikacja, psychoedukacja,
trening interpersonalny, szkolenia interpersonalne, dialog, mediacja, edukacja, wyjazdy zintegrowane, specjalne potrzeby edukacyjne,
metody wychowawcze, nauczyciele, wypoczynek nad morzem, psychologia, pedagogika, uczniowie, szkoła, rodzice, wychowanie, mediator.