|
WIADOMOŚCINiewinni gimnazjaliści? [2007.01.22]
Według informacji podanych na WP Wiadomości, obrońcy gimnazjalistów z Gdańska, których zatrzymano z powodu śmierci samobójczej ich koleżanki, twierdzą że filmu który pokazuje tę sytuację, nie obrazuje przypadku molestowania, a jedynie niefortunne zaloty nastolatków. Zarejestrowany przez jednego z gimnazjalistów na telefonie komórkowym film został odtworzony na niejawnym posiedzeniu przez Sąd Rejonowy w Gdańsku. Skasowany tuż po incydencie film udało się odzyskać biegłym informatykom.
Obrońca jednego z chłopców obraz z filmu porównał do typowych końskich zalotów wśród młodzieży.
Tymczasem na skutek sytuacji, która się wywiązała dookoła tego zdarzenia podejrzani gimnazjaliści siedzą zamknięci od końca października 2006 r. w schroniskach dla nieletnich. Pojawia się pytanie dlaczego? Na pewno wzięli udział w zdarzeniu, które nie powinno mieć miejsca. Na pewno też powinni ponieść karę. Tylko czy zamykanie w odosobnieniu jest dobra forma resocjalizacji. Pobyt w schroniskach dla nieletnich jest na pewno przyczynkiem do mniej czy bardziej skutecznej edukacji kryminalnej. W zależności od podatności chłopcy ci zapewne ulegną jakiejś deprawacji. Po drugie zamknięcie w takim miejscu obije się też zapewne na ich osobowości, co wpłynie zapewne na ich negatywne postawy w przyszłości.
Zupełnie inna sprawa to dorośli. Wydaje się, że główni winowajcy w tej sprawie. Nauczyciele, którzy nie dostrzegają problemu. Rodzice, którzy do dziś mówią, że przecież tak naprawdę nic się nie stało (łącznie z matką dziewczynki, która popełniła samobójstwo???)
Największe zasługi dla całej spraw ma oczywiście MEN. Postawa, nagonka medialna, absolutny brak refleksji spowodowało, że już mamy następców tego typu zachowania, a jednocześnie wpłynęło pewnie na osąd bez sądu, któremu zostali poddani gimnazjaliści.
|
|