Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
WIADOMOŚCI
Akceptujemy bicie [2007.02.07]
Ponad połowa Polaków uważa, że dzieci generalnie bić nie można, ale niestety niekiedy trzeba.
Większość bijących wierzy w wychowawczą moc twardej ręki, bo sami w dzieciństwie byli bici - przyznaje się do tego aż czterech na pięciu Polaków. Potwierdza to również fakt, że dużo częściej jesteśmy w stanie usprawiedliwić karę fizyczną (bicie pasem czy klapsy) niż słowne poniżanie dziecka albo jego zaniedbywanie.
Poza tym większość z nas zgadza się z poglądem, że dzieci trzeba trzymać krótko. A to oznacza też przyzwolenie na kary fizyczne. 60 proc. najmłodszych doświadcza ich w wersji łagodnej - najczęściej klapsów. Ale co czwarte dziecko jest bite pasem lub innym przedmiotem. Matki są równie surowe jak ojcowie i tak samo często sięgają po przemoc. Najczęściej bite są małe dzieci, które same nie potrafią się jeszcze obronić i nie wiedzą, że rodzic nie ma prawa stosować przemocy.
Czasami zastanawiamy się nad tym skąd wzięła się t agresja wśród dzisiejszej młodzieży. No właśnie