Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
WIADOMOŚCI
Mundurek wstydu [2007.05.16] Jak podaje Dziennik wprowadzenie mundurków do szkół powoduje nie tylko zastanawianie się nad ich krojem i kolorem ale sprzyja również rozmaitym innym pomysłom. Przykładem jest jedna ze szkół podstawowych w Lublinie. Tu nauczyciele wspólnie z samorządem uczniowskim, oprócz jednolitego mundurka, mają jeszcze wybrać dodatkowy fartuszek. To dla tych, którzy będą uchylać się od obowiązku przychodzenia na lekcje w obowiązkowym ubraniu. Zdaniem dyrektor tej szkoły konieczne jest, by w jakiś sposób dyscyplinować uczniów łamiących regulamin. Uważa, że karą za brak stroju wcale nie musi być nagana, obniżona ocena z zachowania czy nawet wyrzucenie ze szkoły. Zamiast tego proponuje, aby niezdyscyplinowanego urwisa "notorycznie uchylającego się od mundurowego obowiązku" ubierać w kolorowy, rzucający się w oczy strój. Jej zdaniem zawstydzający mundurek może być wystarczającą motywacją dla ucznia, by zmienił swoje nastawienie.
Pomysły resortu edukacji powoli zatruwają umysły nauczycieli, a w szczególności dyrektorów szkół. Poziom nieodpowiedzialności, braku kultury pedagogicznej i po prostu głupoty jakie towarzyszą postanowieniom a zwłaszcza wypowiedziom ministrów oświaty, przy jednoczesnym powiązaniu z bezwzględnym egzekwowaniem praw administracji wobec szkół powoduje, że wielu dyrektorów po prostu się boi i robi wszystko, by dobrze wypaść w oczach ministra. Aż strach pomyśleć co może stać się później.